Kadry i Płace w Administracji

Strona główna » Wrzesień – Październik 2018 » Czas pracy » Polecenie wyjazdu służbowego
 
Marek Choczaj

Polecenie wyjazdu służbowego

Prawidłowe rozliczanie czasu pracy pracowników w podróży służbowej stanowi problem dla niejednego pracodawcy. Ze względu na to, że nie wszystkie kwestie uregulowane są wprost w przepisach, niektóre zasady zostały wykształcone przez orzecznictwo i doktrynę prawa pracy.

Czas pracy jest czasem, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy (art. 128 kp). Stawienie się do dyspozycji pracodawcy w umówionym czasie z zamiarem wykonywania pracy oraz w stanie umożliwiającym jej wykonywanie w miejscu do tego wyznaczonym stanowi początek gotowości do pracy, a tym samym początek naliczania godzin zaliczanych do czasu pracy.

Okres pozostawania do dyspozycji pracodawcy rozpoczyna się z chwilą stawienia się pracownika w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do świadczenia pracy, a kończy z upływem dniówki roboczej lub wyjątkowo później, w momencie zaprzestania wykonywania dodatkowych czynności zleconych przez pracodawcę (uchwała SN z 18 marca 1998 r., III ZP 20/97).

MIEJSCE ROZPOCZĘCIA PODRÓŻY SŁUŻBOWEJ

Początek naliczania czasu pracy powinien nastąpić z chwilą stawienia się w siedzibie firmy, gdzie pracownik będzie świadczył pracę. Rozliczenie czasu pracy pracownika delegowanego w podróż służbową następuje na podstawie rozkładu czasu pracy obowiązującego w jego stałym miejscu pracy.

Jeżeli pracownik w godzinach pracy odbywa podróż służbową, to czas podróży należy potraktować jako czas pracy. Przy rozliczaniu czasu pracy w delegacji służbowej obowiązuje zasada, że dojazd do miejsca delegowania oraz powrót nie jest wliczany do czasu pracy, jednak uwzględnia się godziny podróży, które przypadają w czasie normalnych godzin pracy zatrudnionego, zgodnie z jego rozkładem czasu pracy. Jeżeli przepis szczególny tego nie przewiduje, odbywanie podróży służbowej poza „czasem pracy” nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia.

Czas podróży służbowej nie jest zaliczany do czasu pracy również w przypadku podróży odbywanej w dniu wolnym od pracy, z wyjątkiem sytuacji, w której podczas przejazdu pracownik wykonuje pracę (np. kierowca lub konwojent).

Za wyrokiem SN z 27 października 1981 r. (I PR 85/81) należałoby wskazać, że: „Sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy w rozumieniu przepisu art. 80 k.p. Za pracę może być uważane tylko odbywanie podróży w «czasie pracy». W konsekwencji odbywanie podróży służbowej poza «czasem pracy» nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia – jeżeli przepis szczególny tego nie przewiduje. Jeżeli natomiast po zużyciu na podróż służbową całego «czasu pracy» pracownik wykonuje jeszcze ponadto jakąś konkretną pracę, przysługuje mu za tę pracę dodatek, o jakim mowa w art. 134 k.p.”.

Odbywanie podróży służbowej poza godzinami „normalnego czasu pracy” nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych. Godziny faktycznie przepracowane w związku z wykonywaniem polecenia służbowego poza rozkładowym czasem pracy są jednak godzinami nadliczbowymi, takimi samymi jak godziny nadliczbowe przepracowane w macierzystym zakładzie, pod warunkiem udowodnienia faktu pracy w godzinach nadliczbowych. Natomiast czas wolny od pracy podczas delegacji służbowej nie jest czasem pracy. Fakt delegowania pracownika nie oznacza, że cały okres pobytu w delegacji jest czasem pracy.

W opisanej sytuacji czasem pracy nie jest ani czas dojazdu do miejsca oddelegowania i czas powrotu do miejsca zamieszkania, ani czas pobytu w miejscowości oddelegowania poza godzinami, w których pracownik faktycznie wykonywał pracę.

[...]

Marek Choczaj
specjalista z zakresu zbiorowego prawa pracy, wykładowca akademicki, trener

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.
Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę i numery archiwalne.